fbpx

Jeśli chcesz działać online sprawdź, jak nie popełniać błędów w regulaminie sklepu internetowego. Regulamin to umowa, której Twój klient nie ma szansy negocjować. Dlatego tak ważne jest, aby nie było w nim klauzul niedozwolonych. W tym artykule wymieniam 4 najczęstsze powody, które według mnie sprawiają, że Sprzedawcy nadal mają wiele takich klauzul w swoich regulaminach. Podaję także konkretne przykłady najczęstszych błędów Sprzedawców, które pozwolą Ci inaczej spojrzeć na ten aspekt własnego biznesu online. Bo w tym przypadku lepiej uczyć się na cudzych błędach, niż popełniać własne.

Skąd się biorą błędy w regulaminie sklepu internetowego?

Prowadząc biznes online musisz przygotować się na różne sytuacje. Nie zawsze będzie cukierkowo. Regulamin ma zabezpieczać obie strony. Także Ciebie, jako Sprzedawcę. Ale nie wolno Ci przekraczać granicy prawa. Wszelkie zapisy w regulaminie sklepu, które będą odbierać Twoim klientom uprawnienia wynikające z aktualnych przepisów prawa, będą klauzulami niedozwolonymi. Inaczej mówiąc, wszystko to, co działa na niekorzyść konsumenta jest zabronione.

Wydaje się więc, że klauzule niedozwolone to są zapisy, które łatwo rzucają się w oczy. Że nie ma możliwości, aby je przeoczyć. A także, że Sprzedawca, który je stosuje jest oszustem. Jednak to nie jest takie proste, gdy nie ma się wiedzy i doświadczenia na temat stosowania RODO i praw konsumenta. Dlatego teraz pokażę Ci 4 najczęstsze powody, które według mnie powodują, że Sprzedawcy nadal mają nadal wiele błędów w regulaminach swoich sklepów internetowych. Jestem przekonana, że część z nich już nieraz widziałeś. Pewnie nawet nie przyszło Ci do głowy, że to właśnie jest klauzula niedozwolona.

Powód nr 1. Zmieniające się przepisy.

Przepisy prawa, które związane są z prowadzeniem sklepu online to nie tylko ustawa o prawach konsumenta i RODO. Jest ich conajmniej kilka. A do tego dochodzą wszelkie zmiany do nich, które ciągle się pojawiają. Trudno jest za tym samodzielnie nadążyć. Dlatego nic dziwnego, że pierwsza grupa klauzul niedozwolonych powstaje właśnie z powodu ciągłych zmian prawa. Sprzedawcy nie tylko nie aktualizują na bieżąco swoich regulaminów. Niektórzy z nich nie robią tego nawet 5 lat po zmianach! Wystarczy kilka minut w Internecie i czujne oko, aby znaleźć przykłady zapisów, które nadal są w regulaminach aktywnych sklepów. Mimo że przepisy zmieniły się dobre kilka lat temu.

Przykład: „Konsumentowi przysługuje 10 dni na zwrot bez podania przyczyny.”

Błąd. Kiedyś faktycznie tak było, ale od 25 grudnia 2014 r. termin na zwrot został wydłużony do 14 dni. Teraz wydaje się to oczywiste. Ale podobnych błędów związanych z niedostosowaniem do aktualnych przepisów są dziesiątki w Internecie. A będzie ich wkrótce jeszcze więcej, bo przecież od stycznia 2021 r. wchodzi w życie kolejna duża zmiana dla sklepów online. Dlatego w  pakiecie dla sklepów internetowych w cenie jest aktualizacja regulaminu i RODO przez 12 miesięcy od zakupu. Dzięki temu można się skupić na prowadzeniu biznesu, a nie śledzeniu nowych wytycznych.

Powód nr 2. Kopiowanie regulaminów z innych sklepów.

Wiem, że nie odkryłam niczego nowego. Ludzie nadal kopiują na potegę cudze regulaminy i polityki prywatności. I jeśli masz wiedzę prawną na temat RODO, praw konsumenta, kodeksu cywilnego i wielu jeszcze innych to myślę, że dasz radę stworzyć z tego nie tylko poprawny regulamin, ale dostosowany do Twojej działalności. Bo nie jest tu kluczem posiadanie jakiegokolwiek regulaminu. Regulamin musi być dopasowany także do tego co, jak i komu sprzedajesz. Do tego, jakie formularze masz dostępne na stronie i w jakim celu.

Idealnym rozwiązaniem byłoby indywidualne przygotowanie regulaminu sklepu  i całej dokumentacji. Nie zawsze jednak, szczególnie na początku, można sobie na to pozwolić. Dlatego oprócz RODO i regulaminów na zamówienie przygotowaliśmy właśnie gotowy i kompleksowy pakiet dla sklepów. Są w nim gotowe wzory wszystkich niezbędnych na początku polityk, regulaminów i pozostałej dokumentacji RODO. Taka forma wydaje się optymalnym rozwiązaniem. Szczególnie, że w pakiecie są także szczegółowe lekcje na temat zwrotów, reklamacji i RODO. Lekcje w tym kursie dają Ci niezbędną wiedzę na temat tego, jak dostosować swój regulamin, a także zabezpieczają Cię na przyszłość na takie sytuacje, jak zwroty i reklamacje. Czyli na wszystko to, o czym teraz nie myślisz. Bo regulamin sklepu nie jest na dobre czasy, ale przede wszystkim na te złe. I przede wszystkim tak trzeba o nim myśleć. Kopiując czyjś regulamin tak naprawdę nie wiemy kto, kiedy i po co go stworzył. I jaki miał cel.

Przykład: “Klient składając zamówienie w sklepie online zgadza się na wysłanie informacji handlowych drogą elektroniczną.” 

Maria, jedna z naszych klientek (stała się nią póżniej) skopiowała regulamin ze sklepu online, który działał w tej samej branży.  Mówiła nam nawet póżniej, że sądziła, że tak jest najlepiej. Bo przecież oni (ten drugi sklep) sprzedają to samo i czym to mogłoby się różnić od tego, co ona robi.

A jednak się różniło. Podejściem do respektowania przepisów. Jej konkurencja miała zapis, który pozwalał im na wysłanie newslettera klientom sklepu. Takie działanie jest niedozwolone, bo zgoda była ukryta w regulaminie. Mimo to, nadal spotykam się z podobnymi błędami w regulaminach sklepów internetowych. A kolejne osoby to kopiują.

Powód nr 3. Nieświadome powielanie mitów.

Są takie klauzule niedozwolone, które są tak powszechne i tak często stosowane, że nawet możesz nie zdawać sobie sprawy z tego, że są nielegalne. I potem nieświadomie powielasz ten sam mit. A kolejne osoby za Tobą. I w końcu myślisz, że to jest przecież taki zapis, który wszyscy prawie mają w regulaminach, więc jak on może być niedozwolony?  Podam Ci jeden z kilku przykładów takich mitów.

Przykład: „Sprzedawca nie odpowiada za uszkodzenia towaru w transporcie.”

albo jeszcze coś w stylu:

„Warunkiem przyjęcia reklamacji jest spisanie protokołu w obecności kuriera”.

Jestem pewna, że nieraz rzuciły Ci się w oczy podobne zapisy w regulaminie sklepu online. Wiele osób sądzi, że takie są właśnie przepisy i nadal stawia podobne wymagania swoim klientom. Od wyłączenia odpowiedzialności Sprzedawcy za dostawę są pewne wyjątki i o nich mówimy w kursie, ale raczej są to bardzo rzadkie sytuacje. Dlatego, mogę powiedzieć, że na 100% większość Sprzedawców nieświadomie (mam nadzieję) powiela ten błędny zapis.

Powód nr 4. Niedostosowanie regulaminu do tego, co sprzedajesz.

Teoretycznie oczywista sprawa. Jednak w praktyce różnie z tym bywa. Niestety, okazuje się to najczęściej po tym, jak jest jakiś problem z zamówieniem. Czyli wtedy, gdy nadejdą te złe czasy.

Dlaczego to jest takie ważne?

Podam Ci przykład: „Klient ma 14 dni na zwrot.” 

I koniec. Tylko tyle, bez konkretnych wyjątków i zapisów wprowadził w swoim regulaminie jeden z naszych pierwszych klientów. Szybko jednak się przekonał, że przy sprzedaży e-booków taki zapis może być zgubny. Kilka osób kupiło e-book, pobrało, a póżniej odstąpiło do umowy. A Sprzedawca musiał przyjąć zwrot i zwrócić pieniądze za przeczytane e-booki. Czy takie działanie kupujących było fair? Można z tym dyskutować. Ale jedno jest pewne. Sprzedawca popełnił błąd niedostosowując regulaminu do tego, co sprzedaje.

Zapisy w regulaminie będą się różnić i to czasami znacznie w zależności od tego, czy sprzedajesz tylko produkty cyfrowe, czy tylko fizyczne. A może chcesz sprzedawać i to, i to? Dlatego w pakiecie możesz pobrać aż 3 wersje regulaminu sklepu online. Jedna wersja jest do produktów cyfrowych, np. e-booki, kursy online lub konsultacje online. Druga wersja jest typowo pod produkty fizyczne, np. odzież, książki, akcesoria, etc. Trzecia wersja zakłada, że w Twoim sklepie są zarówno produkty cyfrowe i fizyczne. Taka ilość wersji powstała po rozmowie z naszymi klientami. Wielu z nich twierdziło, że teraz zamierzają sprzedawać tylko kursy online lub e-booki, ale w przyszłości nie wykluczają poszerzenia działalności. Część z nich, np. planowała także wprowadzić powiązane produkty pod swoją marką, jak książki, planery czy kalendarze. Wtedy w zespole podjęliśmy decyzję, że wersje regulaminu muszą być aż trzy, żeby po wykupieniu dostępu do wzorów regulaminów można było dowolnie, szybko i sprawnie dostosować regulamin do tego, co aktualnie będziesz sprzedawać.

© ABI Consulting Sylwia Templin-Świtała

Polityka Prywatności

Polityka cookies

Regulamin sklepu online

+48 607 718 878

Znajdź nas w sieci:

error: Treść strony jest chroniona!

Zapisz się na mój newsletter!

Dołącz do mojego newslettera i otrzymaj bezpłatny mini-kurs "Twój sklep online. RODO i regulaminy w pakiecie NA START!"

Wysłaliśmy Ci e-mail - potwierdź swoją subskrypcję!